Czy problemy z potencją oznaczają chorobę?
Badania potwierdzają – coraz więcej młodych mężczyzn ma problemy z potencją. Co jest przyczyną i jak temu zaradzić? Problemu ze wzwodem da się wyleczyć, ale czy zaufać farmakologii czy lepiej pójść do psychologa?
Nie tylko bieg czasu
Impotencja to problem, z którym boryka się wielu mężczyzn. Dotyczy zarówno młodszych jak i starszych, jednak ryzyko wystąpienia problemów ze wzwodem wzrasta wraz z wiekiem. Trzeba pamiętać o tym, że impotencja w późniejszym wieku nie musi być naturalną konsekwencją starości – może być skutkiem choroby przewlekłej. U młodych ludzi przyczyną jest najczęściej psychika, a konkretnie stres. Bez względu na to, w jakim jest się wieku, długotrwała impotencja wymaga konsultacji ze specjalistą, chyba że komuś seks do szczęścia potrzebny już nie jest…
Polecamy: Kto tu rządzi, czyli podział ról w związku
Skąd się biorą problemy z potencją?
U mężczyzn przed trzydziestką najczęstszą przyczyną problemów z potencją jest stres. Człowiek, który żyje w notorycznym biegu, jest zmęczony, niewyspany, a w dodatku zestresowany losami swojej kariery, po prostu nie ma ochoty na seks. Problemy finansowe też nie wpływają pozytywnie na potencję. W takich sytuacjach wskazana jest wizyta u psychologa lub psychiatry, a nie wspomaganie potencji farmakologicznie np. za pomocą viagry.
Niestety, młodzi mężczyźni nie lubią chodzić do lekarza, zwłaszcza jeżeli problem jest wstydliwy, a za taki uważa się problemy ze wzwodem. Kult macho sprawia, że człowiek, który ma problemy z potencją, nie czuje się w pełni sprawnym mężczyzną, co oczywiście jeszcze zwiększa dolegliwości. Impotencja to choroba jak każda inna i można z nią skutecznie walczyć. Oczywiście zdarza się, że jest to wynik choroby przewlekłej, stanu zapalnego lub nieprawidłowości narządów płciowych, ale w młodym wieku zdarza się to bardzo rzadko.
Podobne artykuły: | Polecamy: |



